Dowcipy

Jaskiniowiec wezwał do siebie dentystę… […]

Pacjent: Panie doktorze, co mi pan radzi, mam żółte zęby?
Dentysta: Dobrać brązowy krawat.

2Dentystka włącza maszynę do borowania i mówi do pacjenta… […]

Kowalski poznaje na przyjęciu elegancką panią:
– Ilekroć pan się uśmiecha, mam ochotę zaprosić pana do siebie…
– Pani mi pochlebia…
– Och, nie. Jestem dentystką…

Przychodzi facet do dentysty… […]

Przychodzi pacjent do dentysty:
– Przecież od pana czuć alkohol! – mówi wzburzony stomatolog.
– To dlatego, że przykładałem go sobie na bolący ząb… […]

W gabinecie dentystycznym na fotelu siedzi mężczyzna z rozdziawioną paszczą.
Zagaduje go dentysta:
– Co słychać u pana żony?
– Ble gdiswyn – odpowiada facet.
– O zrobiła prawo jazdy. A co u dzieci? […]

Smile_usmiech_4chan_wesola_Koszulka_Tshirt_S-koszulka-tshirt-19,8_designDentysta:
– Muszę panu usunąć ten ząb. Ale niech się pan nie martwi, trwa to pięć minut i kosztuje tylko 200 zł.
Na co pacjent:
– 200 zł za kilka minut pracy?
– Mogę go wyrywać powoli, jeśli pan chce…

Dentysta do pacjenta: [..]

Stomatolog do pacjenta podczas „prac głębinowych„:
– O przepraszam, zdaje się, że naruszyłem panu nerw.
– Nie szkodzi, nawet nie bolało – uspokaja pacjent – tylko niepotrzebnie pan z tego powodu wyłączył światło…

Do dentysty przychodzi Niemiec, wchodzi do gabinetu jednego ze stomatologów i pyta:
– Ile kosztuje wyrwanie zęba bez znieczulenia?
– 30 euro.
– A ile ze znieczuleniem?
[…]

Klinika stomatologiczna. Przychodzi facet z karteczką:
„Wczoraj u was leczyłem ząb, a teraz mi się szczęka nie otwiera. Zróbcie coś”
Lekarz odpowiada:
– Zrobimy. Będzie to kosztować 20 tysięcy.
Pacjentowi z wrażenia opada szczęka. Na co lekarz:
– I gotowe. Zapraszam do kasy przy wyjściu.

Przychodzi Rusek do dentysty. […]

Kowalski pyta kolegę:
– Dlaczego jesteś taki wesoły?
– Byłem u dentysty!
– No i co w tym takiego wesołego?
– Nie było go!

Starszy mężczyzna oświadcza się młodej pielęgniarce, w której zakochał się po uszy w czasie pobytu w szpitalu […]

Dentysta głęboko boruje chory ząb, wreszcie pyta pacjenta:
– Ma tam złotą plombę?
– Nie, to jest moja spinka od kołnierzyka…

W gabinecie dentystycznym [..]

– Ile pan bierze za usunięcie zęba?
– Dziesięć złotych za godzinę